Zabiegi zdrowotne dla miłośniczek szpilek

Szpilki... jak tu ich nie kochać? Dodają wdzięku, gracji, szyku i elegancji, a kobieta, która je zakłada, w ułamku sekundy czuje się seksowniejsza. Problem w tym, że jeśli miłość do szpilek jest naprawdę wielka (czytaj: jeśli nosisz je codziennie), stopy mogą gwałtownie zaprotestować przeciwko takim uczuciom. Co można wówczas zrobić?

Masaż

Jednym z problemów wielu pań, które chodzą w szpilkach, są obolałe stopy. Stopy bolą, ponieważ często znajdują się w nienaturalnej pozycji, co doprowadza do silnego nadwyrężenia. Najczęściej bolącą częścią stopy są zwykle mięśnie śródstopia – zdarza się, że z powodu silnego bólu wytrwanie w butach do końca dnia wydaje się być niemożliwe. Polki dosyć rzadko decydują się na profesjonalny masaż stóp. Gdy już nie mogą wytrzymać – proszą raczej o małą przysługę męża czy partnera. Przy całym szacunku dla pracy naszych ukochanych, warto jednak skorzystać z usług profesjonalnych masażystów – wiedzą oni bowiem dokładnie, gdzie i jak wymasować obolałe miejsca, by efekt był nie tylko wyraźny, ale i długotrwały.

Masaż relaksacyjny... łydek

Warto pamiętać, że dolegliwości związane z noszeniem butów na wysokim obcasie dotyczą nie tylko samych stóp, ale również łydek. Dlatego, jeśli planujesz masaż u specjalisty, poproś o zarezerwowanie kilkunastu minut również na wymasowanie tych okolic – dopiero taki „zestaw” przyniesie ci niesamowitą ulgę.

Pożegnanie wrastających paznokci

Panie, które kochają buty zwężające się w okolicach palców, często cierpią z powodu wrastających paznokci. Warto wiedzieć, że zwykłe ich przycinanie bez znajomości odpowiednich technik postępowania może tylko sprawić, że problem stanie się jeszcze większy, a ostatecznie – uniemożliwić zakładanie butów na obcasie. Jeśli wrastające paznokcie są i twoim problemem, wybierz się do specjalisty. Obecnie w gabinetach kosmetycznych istnieje mnóstwo sposobów na to, by skorygować kierunek wzrostu paznokcia. Można to zrobić przy pomocy specjalnych klamer (ich ceny wahają się od 50 zł do 150 zł) lub rureczek. Przy okazji odpowiednio przeszkolony personel wskaże, jak prawidłowo przycinać paznokcie, by nie doszło do ponownego problemu w przyszłości.

Zmora haluksów

Haluksy, czyli zgrubienia na stopie, pojawiające się od strony dużego palca, to prawdziwe utrapienie nie tylko dla miłośniczek szpilek. Jeśli i tobie przytrafiła się ta przypadłość, nie musisz natychmiast umawiać się na operację – współcześnie wiele gabinetów oferuje laserowe usuwanie zgrubień i guzków. Nie jest jeszcze popularna metoda, ale gdy haluks jest średnio zaawansowany, jak najbardziej polecana.

Kąpiel parafinowa

Czasem nie potrzeba wiele, by odczuć, że zmęczone przebywaniem w szpilkach stopy są wyraźnie zregenerowane. Przykładem tego jest oferowana w wielu zakładach kosmetycznych kąpiel parafinowa. Jeśli zdecydujesz się na taki zabieg, twoje stopy zostaną odświeżone i włożone do ciepłej parafiny, która na nich zastyga. Następnie na stopy nakłada się specjalne „otulacze” i pozostawia na około 30 minut. Po zabiegu stopy są rozgrzane, gładkie i odświeżone.

Odciski!

Zapewne nie istnieje kobieta, która kocha szpilki i jednocześnie nigdy nie zaznała bólu związanego z odciskami. Niestety, większość środków z apteki, mimo obietnic na opakowaniu, nie zdaje rezultatu – odciski jak były, tak są. Nie warto się z tym męczyć i katować się szpecącym „dodatkiem” na stopie. W wielu gabinetach kosmetycznych zabiegi usunięcia niechcianych odcisków to koszt około 50 złotych.

W domowym zaciszu

Chociaż pielęgnacja stóp w profesjonalnym zakładzie kosmetycznym jest niewątpliwą korzyścią zdrowotną, bardzo istotne są również zabiegi domowe. Chodzi przede wszystkim o to, by stopy mogły odpocząć, a ich właścicielka – poczuć przyjemną ulgę. Oto, co możesz wypróbować w swoich czterech ścianach:

  • Maseczka z ziemniaka
    Prosta i świetna w swoim działaniu. Wystarczy zaledwie zetrzeć kilka ziemniaków i powstałą papkę położyć na kilkanaście minut na stopy. Zwolenniczki tego sposobu zachwalają przede wszystkim fakt, że po takiej maseczce skóra stóp jest zmiękczona. Warto jednak podkreślić, że powoduje ona również wspaniałe ochłodzenie stóp i gwarantuje poczucie miłego odprężenia po całym dniu w butach na obcasie.
  • Sok z cytryny
    Możesz go użyć, jeśli jednak postanowiłaś walczyć z odciskami w domowym zaciszu. Sok z cytryny, nakładany małą gąbką albo wacikiem powoduje, że odciski stają się znacznie bardziej miękkie i łatwiejsze do usunięcia. A to już pierwszy krok w stronę mniej bolesnego chodzenia.
Komentarze
Jeśli jesteś człowiekiem to przesuń suwak w prawo
  PRODUKT TYGODNIA  
produkt tygodnia
  PORADY  
Kwasy w pielęgnacji zimowej - które wybrać i jak ...

Kwasy to temat, który powraca z ogromnym echem jesienią i pozostaje z nami zazwyczaj przez całą zimę. Ta pora roku pozwala odrobinę zaszaleć ze składnikami ...

Pogotowie kosmetyczne - regeneracja skóry zimą

Zima to wyjątkowo trudny okres dla skóry, szczególnie tej wrażliwej, nadreaktywnej, czy suchej. Mróz, zmiany temperatury, wiatr i suche powietrze w pomieszczeniach ...

Wyjątkowe zestawy prezentowe na każdą kieszeń - podaruj ...

Mikołajki tuż tuż, został miesiąc do świąt więc to idealny moment, aby pomyśleć o prezentach na Gwiazdkę. Nie warto zostawiać tego na ostatnią chwilę i w ...

  POPULARNE  
"50 twarzy Greya" - film: kto zagra główne role?
10 najmodniejszych stylizacji męskiego zarostu na 2016 rok
Nowe oblicze Greya - Recenzja
10 najdroższych perfum świata