Wywiad z Aleksandrą Kostką - "Moje miejsce jest tam, gdzie moja rodzina"

Jej uśmiech sprawia, że nawet najbardziej deszczowe dni są radosne. Skąd czerpie pozytywną energię, z kogo jest najbardziej dumna oraz jakiego odkrycia dokonał jej tata? O tym i innych ciekawostkach ze swojego życia oraz pracy opowiedziała nam Aleksandra Kostka.

Za oknem jesienna aura, a Pani na ekranie wciąż uśmiechnięta i pełna optymizmu. Skąd czerpie Pani pozytywną energię?

...z wnętrza mojego serducha. Muszę za to podziękować moim rodzicom, bo myślę, że przekazali mi to w genach.

Czy kiedykolwiek podejrzewała Pani, że zwiąże swoją przyszłość z telewizją?

Nigdy nie sądziłam, że będę pracować w telewizji. Owszem, zawsze miałam łatwość występowania. Kiedy byłam mała, tata często stawiał mnie na taboret przed ciociami, wujkami i całą rodziną, abym recytowała wierszyki lub śpiewała piosenki. To chyba dlatego później zdecydowałam się zostać aktorką musicalową, aczkolwiek do dziś tęsknię za... byciem panią doktor.

Nie chciałaby Pani spełnić tego marzenia?

Ostatnio pojawiła się możliwość zrobienia prawie rocznego kursu na opiekuna medycznego i z tej tęsknoty zapisałam się na niego bez wahania. Obecnie mam do zdania tylko egzamin teoretyczny (praktyczny mam już zdany!) i moja tęsknota za białym fartuchem została nieco zaspokojona.

Gratulujemy zdobycia Telekamery! Czy spodziewała się Pani takiego werdyktu publiczności?

Widzowie absolutnie mnie zaskoczyli! Jestem ogromnie wzruszona, ale jednocześnie prze-szczęśliwa, że głosowali na mnie. To dla mnie paliwo do dalszej rzetelnej pracy! Obiecuję nie zawieść nikogo, kto czeka na profesjonalną dawkę wiadomości pogodowych, okraszonych pozytywną energią :-)

Praca w telewizji śniadaniowej niewątpliwie wymaga od człowieka poświęceń. Nie każdy bowiem kocha poranne wstawanie. Jaki jest Pani przepis na udany początek dnia?

Przede wszystkim całus na dzień dobry od kochającego męża i dzieci, pyszne śniadanko, no i oczywiście pozytywne postrzeganie rzeczywistości. Dla mnie szklanka jest zawsze do połowy pełna.

Jest Pani kobietą wielu talentów. Śpiew, aktorstwo, prowadzenie programów telewizyjnych oraz eventów. Wydawać by się mogło, że takiej osoby jak Pani nic nie może zaskoczyć. Jaka najzabawniejsza sytuacja przydarzyła się Pani w życiu zawodowym?

Niedawno prowadziłam inaugurację sezonu dumy naszego kraju - zespołu Mazowsze. Gościem specjalnym był światowej sławy dyrygent i kompozytor - Jerzy Maksymiuk. W scenariuszu miałam m.in. rubrykę "prowadząca przeprowadza wywiad z Mistrzem". Realizując wiec plan scenariusza, zadaję pierwsze pytanie, w trakcie którego nieoczekiwanie Mistrz wyrywa mi mikrofon i prosi, żeby mu nie przeszkadzać! Sytuacja przekomiczna, nagrodzona oczywiście przez publiczność wielkimi brawami!

Jest Pani jedną z ambasadorek akcji "Twarze depresji". Depresja poporodowa to niezwykle poważny problem, zwłaszcza że dramat rozgrywa się tam, gdzie często nie docierają blaski fleszy. Czy uważa Pani, że takich akcji powinno być więcej, by pomóc ludziom otworzyć się przed innymi?

Jak najbardziej. Właśnie dlatego bez cienia wątpliwości zgodziłam się być ambasadorką tej akcji. Kobiety często nie wiedzą, że można im pomóc. To bardzo ważna wiedza, która powinna dotrzeć do wszystkich młodych mam i nie tylko.

Jest Pani mamą dwójki dzieci - Kuby oraz Julii. Czy chcielibyście z mężem, aby poszły w ślady rodziców, czy dajecie im wolny wybór w kwestii zainteresowań i przyszłych kierunków zawodowych?

Przede wszystkim stawiamy na wolność wyboru. Nasze dzieci widzą, jak ciężki i trudny czasami jest ten kawałek artystycznego chleba. Mając oboje rodziców z wykształceniem aktorskim i musicalowym, z pewnością posiadają podobne talenty, ale to od nich zależy, czy je rozwiną. Póki co, Julia kocha konie i myśli o weterynarii. Nazywamy ją w domu strażniczką dobroci, bo to ona zawsze pierwsza szuka pojednania, zamknięcia wszelkich sporów czy waśni. Najbardziej mi się podobna, jak reaguje, gdy posprzeczamy się z mężem. Wtedy po cichu podchodzi do męża i mówi: "tatusiu, ty wiesz, co teraz masz zrobić. No przecież tylko wystarczy przeprosić i przytulić". I dokładnie taki sam tekst słyszę za chwilę na ucho od Julki ja. Kuba z kolei coraz bardziej zagłębia się w świat informatyki. Jest rok starszy od siostry, ma w sobie nutkę szarmanckości oraz poczucie humoru po tatusiu.

Słyszeliśmy też o trzecim dziecku, festiwalu REFLEKTOR.

Tak, można powiedzieć, że Festiwal Piosenki Aktorskiej REFLEKTOR to moje trzecie ukochane dziecko. Wymyśliłam, zorganizowałam i pielęgnowałam "je" od początków istnienia. Jest to festiwal odbywający się w Koszalinie już od dobrych kilkunastu lat. Cieszę się, że młodzi aktorzy, a także studenci szkół aktorskich oraz zainteresowana aktorstwem młodzież może wziąć w nim udział. Mają bowiem szansę poddać się ocenie takich jurorów, jak Katarzyna Groniec, Marian Opania, Artur Barciś czy Hanna Śleszyńska.

Oboje z mężem reprezentujecie środowiska artystyczne. Czy w życiu prywatnym jesteście wybuchową parą we włoskim stylu, czy bliżej Wam do powściągliwego modelu skandynawskiego?

To bardzo ciekawe pytanie. Myślę, że mój mąż jest w stylu włoskim, a ja - skandynawskim. Jak to w życiu bywa, przeciwieństwa się przyciągają! Co nie oznacza, że z mojej strony przysłowiowy wulkan nie wybucha co jakiś czas :-)

Jest Pani piękną kobietą, która przyciąga niejedno męskie spojrzenie. Jak radzi sobie Pani z adoratorami?

Czy mąż bywa zazdrosny, czy raczej uśmiecha się, gdy czyta wpisy męskiej części fanów na facebookowym profilu swojej żony?Mój Mąż to strażnik, bodyguard, rycerz, opiekun i bokser w jednym. Krzywdy nie da mi zrobić nigdy. Jeśli tylko na jakimś portalu społecznościowym pojawią się podejrzane lub "przegięte" wpisy - każdy z jego autorów ma z moim Piotrem do czynienia (śmiech).

Czy mogłaby Pani wyjawić nam jakąś ciekawostkę na temat swój lub bliskich?

Mój Tata - zapalony poszukiwacz korzeni rodu Kostków poświęcił aż 20 lat swojego życia, żeby zebrać całą zgromadzoną wiedzę na ten temat i dokopać się aż do roku 1200! Napisał nawet obszerną książkę "Kostkowie Herbu Dąbrowa". Kto by pomyślał, że człowiek ma szlacheckie pochodzenie, a Św. Stanisław Kostka to mój pra pra pra wujek! Dzięki książce mojego Taty dowiedziałam się też, że jeden z Kostków trzykrotnie kandydował na króla Polski, a inny zdobył szczyt Kilimandżaro!

Z kogo, oprócz dzieci, męża oraz taty jest Pani najbardziej dumna?

Jestem dumna z mojej mamy, która ogarniając całe nasze stadko (mam jeszcze czwórkę rodzeństwa) wykonywała masę roboty, aby tata mógł zająć się zdobywaniem wiedzy o przodkach. Jestem także dumna z moich teściów, którzy od narodzin Julki i Kuby praktycznie swój cały wolny czas poświęcali moim dzieciom. Nigdy nie pojmę dowcipów o złej teściowej, bo moja to prawdziwy skarb!

Idealny sposób Aleksandry Kostki na jesienną chandrę to...?

Ciepły kocyk, podusia, dobry film i przebywanie z rodziną.

Co uwielbia Pani robić w czasie wolnym? Preferuje Pani aktywny wypoczynek czy błogi relaks w cieniu drzew lub na słonecznej plaży?

W czasie wolnym najchętniej zaszywam się w mało znane miejsca i praktykuję wszystkiego po trochu. Najważniejsze jest moim zdaniem to, z kim się spędza ten wolny czas!

Gdzie znajduje się Pani przysłowiowe "Miejsce na ziemi"?

Moje miejsce jest tam, gdzie moja rodzina.

Najlepszy sposób na pobudzenie "kreatywności" to...?

Nieoczekiwane zlecenie! Często dostaję różne zadania ze strony zleceniodawców, np.:

-  Pani Olu, potrzebujemy program artystyczny w klimacie... orientalnym.

Moja odpowiedź zawsze brzmi:

- Ależ naturalnie - poproszę tylko o termin, kiedy mam go wykonać.

Nic tak nie motywuje do realizacji nowych wyzwań , jak konkretne nowe wyzwanie!

Komentarze
Jeśli jesteś człowiekiem to przesuń suwak w prawo
  PRODUKT TYGODNIA  
produkt tygodnia
  PORADY  
Kwasy w pielęgnacji zimowej - które wybrać i jak ...

Kwasy to temat, który powraca z ogromnym echem jesienią i pozostaje z nami zazwyczaj przez całą zimę. Ta pora roku pozwala odrobinę zaszaleć ze składnikami ...

Pogotowie kosmetyczne - regeneracja skóry zimą

Zima to wyjątkowo trudny okres dla skóry, szczególnie tej wrażliwej, nadreaktywnej, czy suchej. Mróz, zmiany temperatury, wiatr i suche powietrze w pomieszczeniach ...

Wyjątkowe zestawy prezentowe na każdą kieszeń - podaruj ...

Mikołajki tuż tuż, został miesiąc do świąt więc to idealny moment, aby pomyśleć o prezentach na Gwiazdkę. Nie warto zostawiać tego na ostatnią chwilę i w ...

  POPULARNE  
"50 twarzy Greya" - film: kto zagra główne role?
10 najmodniejszych stylizacji męskiego zarostu na 2016 rok
Nowe oblicze Greya - Recenzja
10 najdroższych perfum świata