Niezbędnik biwakowicza – Jak przygotować się na wakacyjna przygodę??

Na przestrzeni lat biwakowanie stało się jedną z najpopularniejszych form spędzania czasu na łonie natury. Taka forma odpoczynku coraz częściej wybierana jest nie tylko przez miłośników przyrody, ale i mieszkańców miast, którzy pragną chwili wytchnienia z dala od ulicznego zgiełku i hałasu. Przygotowanie się do kempingu bywa jednak wyzwaniem. O tym, co warto ze sobą zabrać i jakich błędów unikać, mówi Beata Przybylak – ekspert marki Wendre.

NAMIOT TO PODSTAWA
Noclegi w namiocie to chyba najtańsza opcja wszelkich podróży, która dodatkowo pozwala budzić się nam w dowolnie wybranych miejscach z pięknymi widokami na las, jeziora czy góry. Wybierając namiot, należy jednak rozważyć kilka kwestii – jakie warunki pogodowe panują na terenie, w którym chcemy rozbić obóz oraz ile osób namiot ma pomieścić. Nawet jeśli wybieramy się do miejsca, w którym przeważa słoneczna pogoda, warto pomyśleć o namiocie z mocnych, wodoszczelnych materiałów. Dzięki temu unikniemy przykrych niespodzianek w czasie deszczu. Jeśli wybieramy się w podróż w kilka osób, można rozważyć opcję namiotu z przedsionkiem – będzie on wówczas służył jako dodatkowe miejsce do przebrania czy przechowywania rzeczy osobistych.

LEKKA, PRZEWIEWNA I WIELOFUNKCYJNA PODUSZKA I KOŁDRA NA BIWAK – CZEMU NIE?
Niezależnie od tego czy wyjazd, który planujemy będzie trwał dłużej, czy też ma być to krótka przygoda, warto zastanowić się pod czym będziemy spali. Wybór odpowiedniego przykrycia i poduszki w czasie noclegu pod namiotem to podstawa udanego i komfortowego wypoczynku. Podczas wakacyjnych wypraw doskonale sprawdzi się letnia kołdra i poduszka Alvsbyn marki Wendre.  Zrolowane zajmują bardzo mało miejsca, dzięki czemu zmieszczą się nawet w bagażu podręcznym. Poszycie poduszki wykonane jest z odpornego i trwałego materiału, którego struktura nie sprzyja osiadaniu kurzu. Minimalizuje to rozwój roztoczy i ich alergenów. Wypełnienie kołdry jest natomiast ultralekkie, delikatne i puszyste, co zapewnia właściwą cyrkulację powietrza i odprowadzanie wilgoci. Dzięki temu unikniemy problemu pocenia się podczas snu nawet w najbardziej upalne noce, także te pod namiotem. Dodatkowy atut? Kołdra Alvsbyn może być także alternatywą dla koca podczas pikniku czy długiej podróży samochodem.

GOTOWANIE W PLENERZE
Chociaż dla niektórych posiłki na biwaku mogą kojarzyć się wyłącznie z jedzeniem konserw, nie oznacza to, że musimy rezygnować z ciepłych dań czy porannej kawy. Wybierając się w tego typu podróż, warto pomyśleć o zakupie kuchenki turystycznej. Opcja ta jest szczególnie zalecana dla osób, które planują dłuższy pobyt na łonie natury. Zanim jednak podejmiemy decyzję o nabyciu takiego sprzętu, przemyślmy ile miejsca w bagażu jesteśmy mu w stanie przeznaczyć – kuchenki różnią się od siebie rozmiarem oraz ilością niezbędnych do ich uruchomienia akcesoriów. Równie przydatny może okazać się także rozkładany stolik piknikowy, który ułatwi przyrządzanie posiłków i zapewni miejsce do wspólnego biesiadowania.

CHROŃ SIĘ PRZED DOKUCZLIWYMI OWADAMI
Obok pięknych widoków, odpoczynek na łonie natury może mieć też słabsze strony. Taką są z pewnością dokuczliwe insekty. Jeśli więc planujemy biwakowanie nieopodal wody lub w lesie, należy zabezpieczyć skórę odpowiednimi środkami.Tu z pomocą przychodzą preparaty przeciw komarom, kleszczom i innym insektom. Obok środków odstraszających owady, warto zaopatrzyć się też w te, które łagodzą ukąszenia i niwelują świąd skóry.W warunkach terenowych to absolutny niezbędnik.

POTRZEBNA APTECZKA
Wybierając się na biwak z dala od miasta i okolicznych sklepów, należy pamiętać o zaopatrzeniu się w apteczkę.Powinna być ona tak wyposażona, by w razie potrzeby pomogła zarówno nam, jak i pozostałym biwakowiczom. W przypadku ewentualnych urazów czy skaleczeń niezbędne będą wszelkiego rodzaju gazy, bandaże, plastry, a także kilka par lateksowych rękawiczek i woda utleniona do odkażania ran. W apteczce powinny się też znaleźć leki przeciwbólowe, środki na dolegliwości żołądkowe, a także, w razie wystąpienia nieprzyjemnych reakcji po ukąszeniu owadów, łagodzące objawy alergii wapno. Warto też pomyśleć o zabezpieczających przed poparzeniami słonecznymi kremami z filtrem.

ROZBIJASZ NAMIOT „NA DZIKO” – RÓB TO Z GŁOWĄ I NIE ZAPOMNIJ O PRZEPISACH
Planując wyprawę na biwak, warto pamiętać o przepisach, które np. w Polsce nie pozwalają na tzw. obozowanie „na dziko”.Na szczęście miejsc, w których wolno rozbić namiot jest w naszym kraju wiele. Jeśli nie mamy pewności czy na danym terenie można biwakować, najlepiej skontaktować się z odpowiednią jednostką administracyjną np. nadleśnictwem. W Niemczech, Austrii czy Czechach również nie można rozbijać namiotów poza wyznaczonymi miejscami. W Szwajcarii za takie biwakowanie grożą astronomiczne kary. Zupełnie inaczej sytuacja wygląda w Szwecji, Norwegii i Finlandii, gdzie zgodnie ze skandynawskim tzw. prawem wszystkich ludzi do obcowania z naturą w pełni legalne jest obozowanie w odległości 150 m od zabudowań, na nieuprawianej ziemi, do dwóch dni. Warto pamiętać o zakazie palenia ognisk i biwakowaniu w parkach narodowych, poza wyznaczonymi miejscami – obowiązuje on w całej Europie.

Komentarze
Jeśli jesteś człowiekiem to przesuń suwak w prawo
  PRODUKT TYGODNIA  
produkt tygodnia
  PORADY  
Jak dostarczyć organizmowi odpowiednie zapotrzebowanie na ...

Idzie lato, a w raz z nim większość z nas w mniejszym bądź większym stopniu postanowiła zadbać o swoją kondycję fizyczną. Czy pamiętamy, o tym, żewicząc ...

Niezbędnik biwakowicza – Jak przygotować się na ...

Na przestrzeni lat biwakowanie stało się jedną z najpopularniejszych form spędzania czasu na łonie natury. Taka forma odpoczynku coraz częściej wybierana jest nie ...

Pielęgnacja zaczyna się od kąpieli

Pierwszą czynnością pielęgnacyjną w naszym życiu jest kąpiel. Począwszy od tej, pełnej symboliki, oczyszczającej, tuż po narodzinach, aż po codzienny rytuał ...

  POPULARNE  
Nowy podkład Rimmel Match Perfection
"50 twarzy Greya" - film: kto zagra główne role?
10 najmodniejszych stylizacji męskiego zarostu na 2016 rok
Nowe oblicze Greya - Recenzja