W dzisiejszych czasach mężczyźni sami wybieraja sobie perfumy, ale jeśli któraś z pań szuka pachnącego prezentu dla swojej drugiej połówki, poniżej prezentujemy krótką ściągę z najgorętszymi premierami sezonu.
Cytrusowe ALLURE homme SPORT Chanel kojarzą się z przyjemną podróżą. A to za sprawą nut włoskiej mandarynki i wenezuelskich migdałów. Perfumy mają wygodną pojemność i poręczny format. Wymienny wkład można wedle uznania uzupełniać i zabierac ze sobą: na przykład w podróż w bagażu podręcznym. Orientalne Sauvage Diora pojawiły się w koncentracji wody perfumowanej co oznacza, że ulubiona kompozycja bergamotki, wanilii i lawendy bedzie wyczuwalna na skórze dłużej i intensywniej. Autor kompozycji – Francois Demashi – rozrzedził słodycz kompozycji nutami wetiweru, dzięki czemu zapach wydaje się świeższy.
Miłośnikom ciepłych i otulających zapachów powinny przypaść do gustu drzewno-orientalne perfumy Velvet Amber Sun Dolce&Gabbana. Nutę głowy otwiera kompozycja złożona z ylang-ylang, wanilii i lawendy. Po chwili wplata się w nią kremowe drzewo sandałowe. Całość wieńczy aromatyczna trójca bursztynu, paczuli i oudu. Taka mieszanka z pewnością zrobi dobre wrażenie zarówno na spotkaniu biznesowym, jak i na randce.
Nowa wersja perfum Kilian Straight to Heaven w efektownym, lakierowanym pudełku, różni się od wersji podstawowej nie tylko słowem Extreme w nazwie. Znajome nuty wanilii i rumu użyto w ekstremalnej koncentracji i uzupełniono akordami paczuli oraz drewna cedrowego. Ale ostrzegamy: ten koktajl może zawrócić w głowie także płci pięknej! Równie wybuchową mieszankę proponuje Giorgio Armani: kardamon, różowy pieprz, liście fiołka, szałwia i kandyzowane kasztany w Stronger with You są świetnym uzupełnieniem damskiej wersji zapachu Because It’s You. Podobno oba zapachy świetnie współbrzmią w duecie, dlatego warto nosić je parami;)
Od czasu pojawienia się pierwszego zapachu Gentleman Givenchy minęło prawie pół wieku. Kolejne wersje były wariacjami na temat paczuli, przypraw i skóry. Współczesny Gentleman to nieco słodsza od pierwowzoru kompozycja lawendy, irysa i gruszki. Równie udana.
Na flakonie Terre D’Hermes unoszą się chmury. Twórcy tych perfum gwarantują, że zapach spodoba się mężczyznom, którzy lubią marzyć a jednocześnie stąpają mocno po ziemi. w najnowszej kompozycji Hermesa cedr łączy się ze świeżymi akordami grejpfruta i pomarańczy. Wśród nut wyróżnia się szczególnie shiso, czyli pachnotka zwyczajna. To azjatycka roślina o ciekawym aromacie: mięty, bazylii, anyżu i oregano. Perfumy występują w koncentracji wody toaletowej i perfumowanej, obie są limitowane.
Perfumy Y Yves Saint Laurent stworzył Dominique Ropion. Zainspirowały go dwa elementy męskiej garderoby. Z białą koszulką skojarzył geranium, bergamotkę i imbir. Czarny frak opisał bardziej ostrymi nutami: olejkiem jodłowym, ambrą i kadzidłem. Niebanalna mieszanka przeznaczona jest dla nowoczesnych mężczyzn, które do eleganckich marynarek noszą t-shirty.
Tom Ford nazywa nowy zapach Noir najbardziej osobistym z tych, które stworzył: „Jego korzenne nuty są miękkie i bardzo eleganckie; jest to połączenie luksusowej, delikatnej róży z rzadkim korzeniem fiołka.” Górne nuty cytrusowe płynnie komponują się z olejkiem z czarnego pieprzu, gałką muszkatołową i szałwią. A na końcu, na kołnierzu białej koszuli, można wyczuć zapach paczuli, ambry i wetiweru…
Zapach słonecznego i pachnącego przyprawami miasta pojawił się w 2005 roku w fabryce kosmetyków i perfum Aesop. Nowa wersja nosi nazwę Marrakech Intense. Wibrują w niej zmysłowego egipskiego jaśminu, świeżość bergamotki i nuta główna – neroli. Kompozycja spodoba się nawet tym, którzy jeszcze nigdy nie byli w Marakeszu.
This is Him Zadig&Voltaire opiera się na nutach grejpfruta i czarnego pieprzu. Projekt czarnej butelki projektanci powierzyli tatuażystce Virginii Elwood. Powinien spodobać się miłośnikom street artu. Jest i damska wersja zapachu: This Is Her w białym flakonie. Zapach dla niej łączy w sobie jedwab, kaszmir i jaśmin.