Choć lakierów w mojej kosmetyczce jest całkiem sporo, to Coral Prosilk od Delii zawitał do mnie po raz pierwszy. Odcień o numerze 168 to bardzo soczysta, koralowa czerwień – idealnie energetyczny kolorek aby przełamać jesienną szarugę za oknem:)
Lakier jest dość spory – 10 ml, a jego cena bardzo przystępna (6-7 zł). Dostępny jest w bardzo szerokiej gamie kolorystycznej – z pewnością każda z nas znajdzie w niej odcień idealny dla siebie. Konsystencja lakieru jest dość rzadka ale wygodnie się ją aplikuje – nie zlewa się i nie zostawia smug. Pędzelek jest dość cienki i długi, można więc położyć lakier całkiem precyzyjnie. Konieczne jest nałożenie dwóch warstw, po jednej pozostają prześwity.
Pierwsza warstwa wysycha błyskawicznie, druga już trochę dłużej, ale mieści się w standardach:) Co do trwałości – jest raczej przeciętna. Po ok. 2 dniach zaczyna się ścierać na końcach i odpryskiwać. Dlatego zawsze kładę na niego warstwę wierzchnią typu top coat i problem znika, wtedy wytrzymuje w dobrym stanie 5-6 dni.
Mój odcień jest dość jasny więc nie odbarwia płytki, innych z tej serii nie miałam dlatego nie jestem w stanie stwierdzić czy też będzie ok. Dla bezpieczeństwa, aby uniknąć takich rzeczy, można pod spód położyć odżywkę. Generalnie jestem zadowolona z lakieru Coral Prosilk – w tym przedziale cenowym nie możemy oczekiwać cudów. Pewnie skuszę się jeszcze na jakieś inne odcienie z tej serii 🙂
Zalety:
- bogaty wybór kolorów
- spora butelka w dobrej cenie
- wygodny pędzelek
- łatwa aplikacja, nie zostawia smug
- wydajny
Wady:
- trwałość dość przeciętna
- bez utwardzacza odpryskuje po ok.2 dniach
- druga warstwa dość wolno wysycha
moja ocena: 3,5 / 5
Agnieszka Wysocka