Nie znoszę mieć brudnych dłoni, zapewne tak jak większość z Was. Dlatego zawsze podczas pakowania kosmetyczki przed jakimkolwiek wyjazdem, wrzucam do niej nawilżane chusteczki dla niemowląt. To dla mnie ważne aby móc odświeżyć ręce w każdej sytuacji. Jednak takie opakowanie nie jest małe i zajmuje sporo miejsca. Dlatego kiedy trafiła do mnie Antybakteryjna musująca pianka do rąk OsmozaCare wiedziałam, że teraz to ona będzie się ze mną wybierać w każdą podróż.
Produkt otrzymujemy pod postacią sprayu zamkniętego w poręcznym opakowaniu o pojemności 50 ml. Taka ilość ma nam wystarczyć na około 50 użyć.
Wygodny aplikator dobrze dozuje piankę, wystarczy naprawdę niewielka ilość by dobrze rozprowadzić ją na całych dłoniach. I moment najfajniejszy, zwłaszcza dla dzieciaków – po zetknięciu z dłońmi pianka zaczyna delikatnie musować i łaskotać. Dzięki temu małemu fortelowi najmłodszych wcale nie trzeba namawiać na mycie dłoni, wręcz sami się o to upominają;)
Pianka dobrze oczyszcza dłonie, nawet te dość mocno zabrudzone. Nie działa wysuszająco, ręce po użyciu są miękkie i delikatne a co najważniejsze nie kleją się, jak po użyciu podobnych specyfików tego typu. Nie podrażnia delikatnych dziecięcych dłoni, można ją bezpiecznie stosować u alergików.
W swoim składzie zawiera m.in. D-panthenol który ma wzmacniać i odżywiać paznokcie – przyznam że nie zauważyłam takiej funkcji ale może to z uwagi na fakt, że nie używam jej w sposób ciągły.
Reasumując – pianka to produkt idealny do szybkiego i dokładnego odświeżenia nawet mocno zabrudzonych dłoni. Sprawdza się podczas wyjazdów czy spacerów, kiedy nie mamy dostępu do bieżącej wody. Polecam!
W serii także:
- antybakteryjne chusteczki do rąk
- antybakteryjny żel do rąk
- antybakteryjny krem do rąk
Zalety:
- dobrze i dokładnie oczyszcza nawet mocno zabrudzone dłonie
- przyjemnie pachnie
- nie wysusza dłoni
- nie podrażnia, dobrze sprawdza się u alergików
- wygodna forma aplikacji
- innowacyjna musująca formuła
Wady:
- brak
Moja ocena: 5/5
Agnieszka Wysocka