Letnie edycje kosmetyków zabierają nas w podróż do krajów, gdzie dominują kolory wydm, zapach egzotycznych przypraw i… upał. Na szczęście jest to tylko podróż wirtualna, na zasadzie skojarzeń, więc nie musimy obawiać się o trwałość makijażu.
- Paleta cieni Les Beiges Natural Eyeshadow Palette Chanel pomoże stworzyć naturalny, wypoczęty wygląd, a nawet kilka jego wersji. Z dziewięciu odcieni – od jasnego beżu przez kakao, gorącą czekoladę i khaki – możemy stworzyć niezliczone kombinacje. Bogata paleta barw pomoże zrobić makijaż odpowiedni na każdą okazję i pasujący do wszystkich odcieni skóry.
- Orientalny aromat 22 Zieliński&Rozen prowadzi nas przez gwarny bazar, gdzie można sprzedać i kupić wszystko, co najcenniejsze. Wyobraź sobie, że przesuwasz dłonią po delikatnym jedwabiu ułożonym na półkach straganu, otaczają cię wonne opary kadzidła, zapach piżma, cedru i ambry: znika stres a w duszy odczuwasz spokój…
- Rozświetlający puder Healthy Glow Powder Givenchy nam skojarzył się z miniaturową piramidą Cheopsa, oświetloną promieniami złocistego słońca. Kosmetyk pokrywa skórę delikatną warstwą o połysku masy perłowej. Nałożony na kości policzkowe i ramiona rozświetli i podkreśli kolor skóry muśniętej słońcem. Koniecznie przed imprezami na plaży nałóż go dużym pędzlem, by zaakcentować dekolt i nogi.
- Orientalno-kwiatowe perfumy Desert Suave Les Liquides Imaginaires ma niezwykłą moc. Wdychasz gęsty, szlachetny aromat i wyobrażasz sobie pustynię i karawanę chłodzącą się o zachodzie słońca, wiozącą dojrzałe daktyle, mandarynki i przyprawy. To wyjątkowy, orientalny aromat, który można stosować nawet podczas upałów.
- Tusz do ust Lip Tattoo Diora ma ciekawy odcień terakoty. Kosmetyk dokładnie pokrywa usta i natychmiast wysycha. To idealny kosmetyk, jeśli chcesz rano zrobić makijaż i zapomnieć o nim do wieczora. Masz pewność, że kolor nie wyblaknie, a kontur się nie rozmaże.
- Clarins proponuje puder brązujący Poudre Soleil, w odcieniu 02 Sunrise Glow idealny do opalonej skóry. Kosmetyk zostawia na skórze złocistą poświatę i podkreśla owal twarzy. Kolor brązu wygląda bardzo naturalnie po południu, kiedy chcemy tylko nieznacznie odświeżyć cerę, natomiast wieczorem można go nałożyć nieco więcej, by nadać cerze bardziej opalony odcień.
- Podkład Glow od Anne Semonin cudownie rozświetla cerę, a przy tym delikatnie ją brązuje. Najwygodniej nałożyć go gąbką. Kosmetyk szybko się wchłania i dosłownie stapia ze skórą. Pozostawia lekki perłowy połysk, nawilża i pielęgnuje skórę dzięki zawartości olejków z palmy buriti, pestek moreli i nasion pomidora.
- Paleta do makijażu oczu, policzków i ust Wild Thing Nars to idealny zestaw do zabrania ze sobą w podróż, bo zastąpi klika kosmetyków. Kolory różu, rozświetlacza i czterech cieni szczególnie dobrze będą prezentować się w połączeniu ze złotą biżuterią. Jeśli letni urlop jeszcze przed wami, proponujemy odwiedzić Sardynię: w tamtejszym słońcu makijaż wykonany tą paletą będzie się prezentował znakomicie!