Wiosna zaraz zapuka do drzwi, czas więc na porządki w szafach i łatanie dziur w garderobach. Zabieramy Was w podróż po trendach na nadchodzący sezon.
- Orient
Odkryjmy w sobie samuraja albo gejszę i weźmy w objęcia motywy ze smokami, feerię kolorów, subtelne kwiatowe nadruki i złote akcenty.
- Neo-Romantyzm
Mody romans z romantyzmem trwa. Wprowadzamy się więc w nastrój sensualny. Myślimy: przezroczystości, koronki, falbany, drapowania i plisy, ale pozostajemy w XXI wieku.
- Zielono mi
Zieleń panoszyła się na wybiegach całego świata. Pozytywny efekt cieplarniany.
- Wszystkie kolory tęczy
Wiosna i lato mają być kolorowe, bez względu na aurę. Każdy znajdzie coś dla siebie, bo i pastele i neony dozwolone.
- Nadruki
Od mazajów przez figury geometryczne i pasy, po Op Art i kwiaty . Wybór przyprawia o zawrót głowy. Ponieważ na jesieni wzory będą powoli odchodzić w niepamięć, nie pozostaje nam nic innego jak poeksperymentować z nimi w nadchodzącym sezonie.
- Lata 60-te
Mini spódnice, sukienki w kształcie litery „A”, opaski. Swingujemy razem z Twiggy i Mary Quant.
- Kostki, uda i przepony
Odsłaniamy!!! Spodnie przed kostkę, mini szorty, topy odsłaniające pępek i krótkie żakieciki, czyli żegnajcie ciastka witaj siłownio.
- Garnitur
Znienawidzony przez wielu mundurek zyskuje sławę równą jeansom. Garnitur nosimy rano, w południe i wieczorem. Różne tkaniny, różne wersje. To dwuczęściowe ubranko zamieniło się w niezbędnik.
- Reinterpretacja safari
Tym razem safari w wersji miejskiej i bardzo nowoczesnej. Przygody z drapieżcami zyskują nowy wymiar.
- O kilka rozmiarów za duże
Nadmuchane proporcje i przesadzone kształty dodają tajemniczości temu co pod spodem.
- Do samej ziemi
Długość prosto z czerwonego dywanu sprawia, że nawet rano możemy czuć się i wyglądać jak gwiazdy.
- Połyskliwie
Nieistotne czy to cekiny, dżety czy połyskliwa tkanina. Na wiosnę i w lecie błyszczymy w słońcu i w świetle świec.
- Akcesoria
W tym dziale absolutne szaleństwo, a prym wiodą przezroczyste torebki, sandały a la gladiator, okrągłe okulary i wielkie kapelusze.
Do dzieła drogie panie
Magdalena Milhoux