Jak dożyć setki

Opublikowane 2013-03-14 14:07

Dan Buettner, podróżnik, pedagog i pisarz zna tajemnicę długowieczności. W swojej książce The Blue Zones: Lessons for Living Longer from the People Who`ve Lived the Longest pisze: „Zmień swój styl życia; jest szansa, że będziesz żył aż o 10 lat dłużej”.

A oto fragment wywiadu z Danem Buettnerem:

Co skłoniło Pana do zgłębiania sekretów długowieczności?
Podczas moich podróży po świecie zauważyłem, że dłuższe życie ma mniej wspólnego z dietą, czy nawet ćwiczeniami fizycznymi, a więcej z naszym otoczeniem. Najstarsi ludzie na świecie prowadzą niewygodne, w naszym pojęciu, życie. Nie jeżdżą do sklepu samochodem, ale chodzą, i to spory kawałek drogi, i to samo jest z odwiedzinami u przyjaciół. Ich domy także nie należą do najbardziej funkcjonalnych. To dało mi dużo do myślenia. Razem z grupą naukowców wyruszyłem na badania „Błękitnych Stref” – 5-ciu miejsc na świecie, mieszkańcy których znani są z długowieczności. W ten sposób natrafiliśmy na kulturę Ery Brązu w interiorze Sardynii gdzie zaskakująca liczba mężczyzn żyje ponad 100 lat; dotarliśmy na półwysep na Kostaryce gdzie 50-cio latkowie mają dużo większe szanse dożycia 90-ki niż w innych miejscach na kuli ziemskiej; odwiedziliśmy grecką wyspę wolną od choroby Alzheimera i wyspy południowej Japonii, których mieszkańcy mają wyjątkowo zdrowe serca: ich ryzyko zachorowania na serce jest aż o 85 % niższe niż gdzie indziej na świecie.

Które społeczeństwa na świecie znalazły klucz do zagadki długiego i szczęśliwego życia?
Okinawa, Sardynia, Nicoya (Kostaryka), Ikaria (Grecja) i Adwentyści Dnia Siódmego w Loma Linda (Kalifornia).

Czy może nam Pan zdradzić sekret jaki kryje się za zdrowymi 90-cio i stulatkami?
Ten sekret dotyczy życia codziennego. Ludzie, którzy żyją najdłużej żyją w rodzinach, w których są nieustannie motywowani do wspierania najbliższych. Mieszkają blisko swoich swoich dzieci, ale zamiast bycia zdanymi na ich opiekę sami aktywnie przyczyniają się do lepszego życia swoich rodzin. Nawet w bardzo sędziwym wieku uprawiają warzywa, nadal gotują i sprzątają. To ma dwojaki efekt- ich dzieci i wnuki korzystają z ich mądrości a sami „staruszkowie” mają silną motywację do pozostania aktywnymi , do wstania z łóżka każdego ranka.

Z badań przeprowadzonych w mieście Framingham (Massachusetts):http://www.hrmaznaczenie.pl/40-szczescie-jest-zarazliwe-tak-jak-kultura-organizacyjna/. Jeśli trójka twoich najbliższych przyjaciół ma problemy z otyłością, istnieje 70% szans, że ty też będziesz miała nadwagę. Z tego prostego powodu zdrowi 90-cio i stulatkowie proaktywnie otaczają się ludźmi, którzy prowadzą zdrowy tryb życia, czyli np tymi, którym grzebanie w ziemi albo pływanie sprawia przyjemność , którzy rzadko jedzą mięso, którzy wierzą w innych i sami są godni zaufania.

Jak ważna jest strona duchowa życia dla naszego własnego dobrobytu?
Wiara jest jedną z cech wspólnych większości stulatków. Nawet wśród tych niereligijnych, osoby o silnej duchowości nie cierpią na depresję, są bardziej odporne i rzadziej zapadają na choroby serca. Te osoby mają zazwyczaj duży krąg znajomych, a co za tym idzie, większe oparcie moralne i większe poczucie celu.

Jaka jest optymalna dieta, która pozwoli dożyć zdrowej 90-tki?
Przede wszystkim ograniczenie spożycia mięsa, które powinno być bardziej dodatkiem niż bazą naszej codziennej diety. Umiarkowane spożycie alkoholu również ma znaczenie. Większość ludzi, którzy żyją dłużej ma w swoim jadłospisie przewagę roślin strączkowych (czarna fasola, soja, bób) i orzechy. Nie znaczy to, że są wegetarianami, ale mięso gości na ich stołach bardziej od święta, raz, maximum dwa razy w tygodniu i to w małych porcjach (wielkość talii kart). Jedzą również mało ryb.

Nikt jednak nie jest na diecie jako takiej. Mają za to wpojone mądre zasady żywieniowe, np. największy posiłek dnia spożywany jest rano, a kolacja to malutka porcja. Mieszkańcy Okinawy trzymają się zasady nienajadania się do syta, czyli kończą jeść kiedy są tylko w 80 % pełni. W ten sposób nie przejadają się. Żeby to sobie ułatwić wystarczy używać mniejszych talerzy, starać się nie podjadać, jeść wolniej i, ważne, siedzieć jedząc ! Chcąc jeść mniej powinno się jeść posiłki w towarzystwie rodziny, z wyłączonym telewizorem czy komputerem.

Jak więc dożyć setki?
To proste. Pozwólmy sobie na 105 minut bezmyślnej aktywności fizycznej. Poruszajmy się bezmyślnie po domu. Twórzmy rodziny o silnych więzach, w których będziemy nieustannie motywowani. Stawiajmy sobie cele, dla których warto będzie długo żyć.

Jakie napotkamy na drodze przeszkody?
Ludzie z zasady nie wytrzymują w swoich postanowieniach. Po paleniu tytoniu, stres jest najgroźniejszy dla naszego zdrowia. Chroniczny stres prowadzi do chronicznych stanów zapalnych, które z kolei powodują przedwczesne starzenie. Przejedź się jakąkolwiek ulicą w jakimkolwiek mieście na świecie po 21-szej, a zobaczysz zielonkawą poświatę w oknach domów. To telewizory albo komputery. Ten miejski pęd do izolowania się jest jednym z naszych największych grzechów, bo ujmuje naszemu życiu od kilku do kilkunastu lat.

Musimy zrozumieć kilka podstawowych i logicznych zasad. Jeśli jesteśmy na idealnie wyważonej diecie , ale przez cały dzień ulegamy stresowi nie ma siły, żebyśmy żyli lepiej czy dłużej. Utrzymywanie więzi towarzyskich z właściwymi ludźmi, poczucie celu i wrzucenie na niższy bieg to klucze do dłuższego i dużo szczęśliwszego bytu.

9 sekretów długiego życia:

  • znajdź sposób na pozostanie aktywnym fizycznie
  • odkryj cel swojego życia
  • zwolnij
  • nie przejadaj się
  • postaw na warzywa i owoce
  • wypijaj codziennie kieliszek czerwonego wina
  • utrzymuj kontakty towarzyskie
  • znajdź rytuał, który będziesz celebrować
  • pamiętaj, że twoja siła jest w rodzinie

(na podstawie wywiadu dla Times News Network:tłumaczenie Magdalena Milhoux)