Jeśli w Twojej leniej garderobie królują proste ponadczasowe fasony i szlachetne materiały, w szczególności zaś jedwab i koronki, możemy się założyć, że na toaletce panuje minimalizm. Mamy propozycje kosmetyków, które doskonale wpiszą się w tę filozofię:
- Żel pod prysznic No 5 l`Eau, Chanel. Nawet jeśli rano wstaniesz niewłaściwą nogą, żel o delikatnym aromacie jaśminu, róży i neroli w ciągu pięciu minut poprawi sytuację. Jest to również świetna alternatywa dla perfum w czasie upałów. Zapach trwa cały dzień i co istotne – nie przeszkadza, ani nam, ani naszym kolegom.
- Suchy szampon Dry Shampoo Authentic Beauty Concept to produkt, który uratuje fryzurę w przypadku braku tradycyjnego szamponu. Ku zadowoleniu ekologów marka używa wyłącznie naturalnych wegańskich składników. W składzie nie ma silikonów, siarczanów ani parabenów. Szampon występuje w dwóch wersjach, nadaje włosom świeżość i objętość oraz nie pozostawia białego nalotu.
- Krem tonujący City Veil SPF 50 My Blend to niezawodny towarzysz plaż na Morzu Egejskim oraz spacerów po muzeach Europy i reszty świata. Ma ultralekką konsystencję i cudownie odświeża cerę. Na nas duże wrażenie zrobiła silikonowa gąbeczka do aplikacji: superhigieniczna i wygodna!
- Krem do rąk Fresh Peony Beauty Minimalist. Jeśli, podobnie jak my, bardzo kochasz piwonie i czujesz niewyobrażalną tęsknotę, gdy sezon na te oszałamiająco pachnące kwiaty dobiegnie końca, ten krem z pewnością rozweseli Cię nie tylko swym aromatem. Bo szybko się wchłania i nie pozostawia tłustego filmu, a jak wspaniale odżywia i zmiękcza skórę!
- Teksturujący spray do włosów Tecni.Art L`Oreal Professionnel. Najpierw spodobało nam się opakowanie, które wygląda jak spray do malowania graffiti. A potem niezwykłe właściwości, bo za jego pomocą można tworzyć loki dowolnego kalibru. Spray działa też jako ochrona termiczna i kosmetyk utrwalający fryzurę.
- Spray do utrwalania makijażu Mist & Fix Make Up For Ever. To druga najbardziej potrzebna rzecz (po balsamie do ust) w letniej kosmetyczce. Kosmetyk nie tylko utrwala makijaż, ale także działa jak woda termalna: odświeża i nawilża cerę. Lifehack: jeśli nałożymy go na cienie, ich kolor stanie się jaśniejszy.
- Krem przeciwzmarszczkowy Clarifying Face Cream Dr. Barbara Sturm. Bezzapachowy, o lekkiej konsystencji, opracowany przez niemiecką dermatolog Barbarę Sturm z myślą o skórze problematycznej. Kompozycja zawiera wyciągi z ziół leczniczych, które przywracają warstwę hydrolipidową. Warto pamiętać o nim po kąpieli w słonej wodzie czy intensywnym opalaniu, ale też jesienią i zimą, gdy diametralnie zmienia się pogoda.
- Primer do ciała i twarzy Dior Backstage – nic dziwnego, że ten kosmetyk tak bardzo pokochali makijażyści. Podkład idealnie nadaje się na lato, wyrównuje koloryt i rozświetla skórę, nie jest na szczęście przesadnie błyszczący. Efekt najszybciej zauważymy robiąc sobie selfie: skóra wygląda gładko i promiennie, jak po godzinnej pielęgnacji w salonie.