Moje usta łakną nawilżenia jak kania dżdżu 😉 Z tego też powodu pomadki/balsamy/błyszczyki do ust to kosmetyki, które w moich zbiorach występują w ilościach hurtowych. Co więcej, każdy nowy nabytek budzi taki sam dreszcz emocji 😉 Jakiś czas temu marka Lovely wypuściła na rynek cztery kremowe balsamy do ust a ja dziś pod lupę biorę soczyste Tutti Frutti 🙂
Zgrabna tubka jak nic kojarzy się z latem. Zdecydowane kolorki, soczyste owoce, niewielki kształt – te aspekty zdecydowanie przemawiają na plus. Ścięty dozownik pozwala na precyzyjną aplikację, chroni go szczelna zakrętka. Niewielkie rozmiary opakowania pozwalają na znalezienie mu domu gdziekolwiek nam wygodnie – w torebce, w kieszeni, w szufladzie…
Uwiódł mnie zapach balsamu, choć długo nie mogłam go dopasować do czegoś konkretnego. Wreszcie, po podpowiedziach dzieci, doszliśmy do wniosku że pachnie jak różowa guma Orbit 🙂 Aromat jest mocny lecz nienachalny, szkoda jednak że czuć go tylko w tubce – tuż po nałożeniu na usta szybko się ulatnia.
Konsystencja pomadki jest bardzo przyjemna, aplikacja przebiega bezproblemowo. Na ustach daje delikatne kremowe wykończenie bez efektu lustrzanego blasku – jak dla mnie zdecydowany plus! Co równie istotne nie ma klejącej formuły, fruwające wokół twarzy włosy nie przyklejają się do świeżo umalowanych ust. Balsam rozprowadza się równomiernie, nie podkreśla zagłębień i daje jednolitą taflę koloru.
Kolor w tubce wygląda na soczyście różowy, w rzeczywistości jednak jest bardzo naturalny i po nałożeniu delikatnie i nienachalnie podkreśla usta. Trwałość na przeciętnym poziomie, szału nie ma ale tragedii również 😉 Znika z ust równomiernie – najpierw połysk, dużo wolniej kolor, co wygląda bardzo naturalnie.
Największy plus to właściwości nawilżające balsamu. Często błyszczyki wysuszają usta i podkreślaja suche skórki, tutaj o tym zjawisku nie mam mowy! Pozostawia je miękkie i jedwabiste, nawet po starciu/zmyciu nie czuć żadnego dyskomfortu. Brawo!
W palecie jeszcze trzy inne, równie pozytywne kolorki. Śmiesznie niska cena (ok/ 6 zł) zachęca do wypróbowania ich wszystkich 😉 Polecam!
Moja ocena: 4 / 5
Agnieszka Wysocka