Długo musieliśmy czekać na nowe „dziecko’’ Edyty Bartosiewicz. Wydawało się, że kolejna płyta nie zostanie już wydana, a wiernym fanom pozostanie tylko nadzieja. Wszak ostatni studyjny album „Wodospady’’, ukazał się w 1998 roku.
Od tego czasu mogliśmy usłyszeć Edytę w utworach innych artystów, takich jak: Kazik Staszewski – „Cztery pokoje’’, Krzysztof Krawczyk – „Trudno tak”, Bracia – „Nad przepaścią”. Jednak były to głownie projekty gdzie artystka występowała gościnnie.
Co prawda, w międzyczasie ukazały się single: „Niewinność, który to miał być zwiastunem nowej płyty oraz „Witaj w moim świecie” (ścieżka dźwiękowa do bajki „Kubuś i przyjaciele”), ale na tym się skończyło.
30 września to zapewne magiczna data dla wszystkich fanów Edyty. Po 15 latach przerwy ukazała się długo oczekiwana płyta. Album nosi nazwę „Renovatio” i zawiera 13 zupełnie nowych utworów. Jak sama artyska mówi – większość materiału została zarejestrowana już w 2002 roku, ale dopiero teraz udało się to złożyć w całość.
Słuchając płyty, ma się wrażenie powrotu do wczesnych lat 90-tych. Wykorzystywane są oczywiście nowoczesne brzmienia, ale produkcja, instrumentarium i klimat, jasno nam sugerują gdzie Edyta chciała nas zabrać. Wiekszość utworów na płycie jest w stylistyce spokojnego, balladowego rock’n’rolla za wyjątkiem utworów: „Niewinność”, który został ponownie nagrany w lekko zmienionej wersji oraz tytułowy „Renovatio”. Natomiast kawałek „Cień”, prezentuje bardziej psychodeliczną stronę Edyty. Na płycie nie znajdziemy mocno przesterowanych gitar, ani też energicznych beatów perkusyjnych – nie jest to jednak wadą.
Płyta Edyty jest nostaligiczna, nastrojowa i miejscami melancholijna. Biorąc pod uwagę , co artysta musiała przejść, nie powinno to nikogo dziwić.
Jednak muzyka na płycie nie jest jakimś przełomem ani rewolucją na rynku muzycznym, czy też powiewiem świeżości, ale z pewnością warto zwrócić na nią uwagę. Zwłaszcza, że na polskiej scenie muzycznej, ciężko o dobry album.
Gdybym miał ocenić tę płytę w skali od 1 do 10, bez wahania dałbym dobre 7.
Utwory znajdujące się na płycie:
- Pętla
- Renovatio
- Rozbitkowie
- Italiano
- Zbłąkany anioł
- Niewinność
- Cień
- Madame Bijou
- Ryszard
- Żołnierzyk
- Orkiestra tamtych dni
- Upaść, by wstać
- Tam, dokąd zmierzasz (Chwila)
Mateusz Szałkiewicz