Bezcenne części ciała… Ubezpieczone na miliony!

Opublikowane 2013-08-31 20:03

Celebryci, milionerzy i gwiazdy na potęgę wykupują dziwne ubezpieczenia na niebotyczne kwoty – jakie są najciekawsze przypadki? Zapraszamy.

W latach ’20 narodził się pomysł na ubezpieczenia nietypowych rzeczy, nie tylko domu, życia czy majątku. W tym czasie Ben Turpin, zezowaty aktor niemego kina, ubezpieczył… swój wzrok na wypadek, gdyby jego oczy (znak rozpoznawczy) nagle powróciły na swoje miejsce.

Dziwne ubezpieczenie otrzymał od szefostwa menadżer marketów, dla których kupował wina – zarząd kupił polisę dla jego kubków smakowych. Sieć sklepów odnotowała wzrost sprzedaży wina o 19%, czyli polisa to też chwyt marketingowy.

Czy warto mieć takie polisy? Trudno orzec. Jedno wiadomo na pewno – ten rynek nie słabnie, więc jeśli Twoim talentem jest głos, gra na instrumencie lub jesteś tancerzem, może warto przynajmniej pomyśleć o nietypowym ubezpieczeniu?