Zapachy na (nie)pogodę

Jesień to czas, kiedy marki wypuszczają perfumy z prawie rocznym wyprzedzeniem. Różnorodność nut jest spora, dlatego z przyjemnością podpowiemy Wam, na co warto zwrócić uwagę. Jesteśmy pewni, że wśród tych kompozycji na pewno znajdziecie swojego ulubieńca! A jest w czym wybierać, bo są tu zapachy z gatunku typowych jesiennych otulaczy, radosnych kwiatowców czy aromatów po prostu poprawiających humor.

L`Interdit Eau de Toilette Givenchy to lżejsza wersja pierwowzoru. Jeśli lubisz radosne kwiatowe zapachy, nowa woda toaletowa przypadnie Ci do gustu. Otulona aromatycznym bukietem na pewno nie będziesz się nudzić w tę pochmurną deszczową jesień! L`Interdit pachnie kandyzowanymi truskawkami i sokiem z winogron, w piramidzie zapachowej znajdziemy też mak. Po kilku godzinach pojawia się kremowa tuberoza. Trzeba przyznać, że perfumy mają ogon i są wyczuwalne przez wiele godzin, od rana do wieczora!

Gabrielle Essence Chanel jest idealna w przypadku gdy nie wiesz, jakich perfum użyć. Zapach jest piękny i nie przeszkadza zbytnio w ciągu dnia. Można w nim wyczuć białe kwiaty i cytrusy, a na koniec dużo piżma. Gabrielle Essence są bardziej miękkie niż oryginalna kompozycja Gabrielle, ale też bardziej trwałe.

Bana Banana L`Artisan Parfumer działa na zmysły! Po skropieniu się tymi perfumami mamy wrażenie, że ktoś w pobliżu je banana lub deser. Trzeba przyznać, że perfumy mają bardzo naturalny zapach. Oczywiście nie ma możliwości, żeby firma zrobiła ekstrakt z banana, ale złudzenie jest fenomenalne. A wracając do perfum: bo bananowej nucie na skórze pojawiają się ambra i fasolka tonka. I może to zaskakujące, ale nie są to bardzo słodkie perfumy, raczej puchate, otulające, dające wrażenie przytulności.

Rose & Cuir Frederic Malle to jedna z bardziej wyczekiwanych przez nas premier. Trzeba przyznać, że wszystkie kompozycje Frederica Malle`a są prawdziwymi dziełami sztuki. Zapach Rose & Cuir wymyślił Jean-Claude Ellena, po którym spodziewalibyśmy się raczej lekkich, przejrzystych perfum. Tymczasem Rose & Cuir są bardziej wyraziste. Sądząc po nazwie, w składzie powinny mieć różę i skórę, ale ten kwiat nie występuje w spisie nut. Zamiast tego jest geranium Bourbon (jeden z najdroższych składników!), którego zapach do złudzenia przypomina różę. Ponadto kompozycja ma interesującą nutę pieprzu połączoną z nutami cytrusów. Nawet jeśli nie przepadacie za różano-skórzanymi perfumami, te są warte wypróbowania!

Metallique Toma Forda jeszcze przed premierą wywoływały kontrowersje. Trzeba przyznać, że wyróżniają się wśród premier od flakonu począwszy, a na zapachu skończywszy. Albo się go lubi, albo nienawidzi. Jesteśmy w tej pierwszej grupie i było to uczucie już od pierwszego powąchania: zimne aldehydy zanurzone w ciepłym ambrette i słodkiej wanilii. To połączenie może wydawać się nieco dziwne, coś jak klimat pewnej apteki w Chinatown…  To prawdopodobnie zasługa balsamu peruwiańskiego w składzie kompozycji. Jeśli nadal Was nie wystraszyłyśmy, polecamy przetestowanie tych perfum najpierw na ręce.

To jeden z najbardziej przytulnych aromatów jesieni, który nie przytłoczy słodyczą: Poppy & Barley Jo Malone London. Nam od razu skojarzył się ze spokojnymi wieczorami na wsi, kiedy na zewnątrz pada deszcz, a ty siedzisz z książką i pijesz ciepłą herbatę z konfiturą z porzeczek. Figi, nuty pudrowe i pszenica są wyraźnie wyczuwalne i chociaż takie zestawienie nut wydaje się karkołomne trzeba przyznać, że perfumy pachną niesamowicie.

W luksusowej szklanej butelce ze złotym logo znajdziemy koktajl złożony z wanilii, mandarynki, kwiatu pomarańczy, lawendy (bardzo mało!) i ambry. Libre Yves Saint Laurent są słodkie, ale nie przesadnie. Spodoba się fankom zapachów z nutą wanilii.

Kolekcja wód kolońskich Muglera składa się z pięciu zapachów, które można ze sobą miksować w dowolny sposób. Można je również nosić solo i naszym zdaniem najbardziej odpowiedni na jesień jest zapach Cologne Run Free. Zwłaszcza w chłodniejsze dni ładnie rozwija się na skórze - w końcu imbir i nuty drzewne (akigalwood) brzmią bardzo zimowo. Ponieważ jest to woda kolońska jest bardzo lekka i na pewno nie będzie uciążliwa w ciągu dnia.

Próbowaliście kiedykolwiek herbaty latte? Nowy Atlas Fever Ex Nihilo pachnie właśnie jak ten napój: delikatne przyprawy z czymś mlecznym i cierpkim zarazem. W piramidzie zapachowej zadeklarowano różowy pieprz, bób tonka i wanilię, odpowiedzialne za takie właśnie skojarzenia. Po pewnym czasie czujemy żonkile, kadzidło i drzewo sandałowe - aromat staje się jeszcze bardziej przytulny i ogrzewający.

Zwykle jesienią przyciągają nas orientalne kompozycje kwiatowe. Jeśli dla Was perfumy z tej rodziny są zbyt wyraziste możemy polecić owocową nowość After Sunset by Kilian. Ta owocowa bomba to prawdziwa eksplozja liczi! Jest tak wyrazisty, że wręcz sprawia wrażenie ociekającego sokiem. To radosny, pozytywny aromat, który rozweseli wszystkich dookoła!

Jaśmin, tuberoza i drzewo sandałowe zainspirowały perfumiarza Michela Almairaca do stworzenia zapachu kojarzącego się z Indiami. Kompozycja Gardens of India/79, Parle Moi de Parfum jest słodka, pikantna, a jednocześnie delikatna – to dobra opcja poza sezonem. Po pewnym czasie po aplikacji można w niej wyczuć dojrzałą śliwkę, chociaż w oficjalnym spisie nut ten składnik nie występuje.

Minimalistyczne opakowanie, indywidualne podejście i przejrzyste kompozycje to charakterystyczne cechy produktów izraelskiej marki Zieliński i Rozen Perfumery. Najnowsze perfumy 717 pachną cedrem, drzewem różanym i nutami pudrowymi. Zadziorność ostatniego składnika dobrze wygładził cedr, dzięki czemu aromat stał się bardzo kobiecy i wyważony. Oprócz perfum marka ma w portfolio m.in. dyfuzory i świece, równie dobre na jesienne wieczory.

Komentarze
Jeśli jesteś człowiekiem to przesuń suwak w prawo
  PRODUKT TYGODNIA  
produkt tygodnia
  PORADY  
Czarny bez i cynk - bezcenne dla zdrowia twojej rodziny

Czarny bez to jedna z najstarszych roślin leczniczych. Od wieków kwiaty i owoce czarnego bzu wykorzystuje się przy przeziębieniach, gorączce, zapaleniu krtani i ...

5 najskuteczniejszych koreańskich masek w płachcie, ...

Jadąc na urlop, najchętniej spakowałabyś tylko kostium kąpielowy, a do pielęgnacji krem z filtrem. O ile minimalizm w modzie letniej jest ok, o tyle w pielęgnacji ...

Jak dostarczyć organizmowi odpowiednie zapotrzebowanie na ...

Idzie lato, a w raz z nim większość z nas w mniejszym bądź większym stopniu postanowiła zadbać o swoją kondycję fizyczną. Czy pamiętamy, o tym, żewicząc ...

  POPULARNE  
Nowy podkład Rimmel Match Perfection
"50 twarzy Greya" - film: kto zagra główne role?
10 najmodniejszych stylizacji męskiego zarostu na 2016 rok
Nowe oblicze Greya - Recenzja