Małe stópki, wielkie kroki

Dorastanie dzieci to wieloletni proces, w którym zmiana jest codziennością, a dostosowanie się do ciągle zmieniających się potrzeb dziecka jest nieustającą troską rodziców. Zmiana dotyczy aspektów zarówno psychicznych jak i fizycznych, choć pośród tych ostatnich jest element, który można określić jako „stały”. Jest to dziecięca ruchliwość – najmłodszych jest wszędzie pełno: w domu, w przedszkolu, na placu zabaw. Oprócz korzystnych aspektów aktywności fizycznej najmłodszych są też takie, których wolelibyśmy uniknąć. Jest to m.in. nadmierna potliwość stóp, która skutkuje niekomfortowym użytkowaniem dziecięcego obuwia. Na szczęście marka Kaps ma na to sposób. 

Pencil od marki KAPS to miękkie i przewiewne wkładki dla dzieci. Wykonane ze specjalnego materiału absorbującego nadmiernie wydzielany pot. Wkładki są komfortowe, delikatnie perfumowane, a przy tym podobające się dzieciom. Lekka lateksowa pianka, z której są wykonane wyklucza odparzenia stópek. Wszystkie wkładki są wykonane z kolorowego materiału z motywami dziecięcymi na produkcie.

Wkładki dostępne w rozmiarach od 23/24 do 33/34.  
Cena w sklepie:  Pencil Kaps (wkładki dla dzieci) para:  5 zł

Komentarze
Jeśli jesteś człowiekiem to przesuń suwak w prawo
  PRODUKT TYGODNIA  
produkt tygodnia
  PORADY  
Nie bój się retinolu!

O jego zaletach możemy opowiadać bez końca! Stosowany w kosmetykach potrafi przynosić znakomite efekty! Jednak do kuracji z retinolem należy się właściwie ...

Kosmetyczna wyprawka – niezbędnik dla mamy i dziecka

Oczekując przyjścia na świat pierwszego dziecka większość przyszłych mam czyta różnego rodzaju poradnikii artykuły zawierające listy niezbędnych produktów ...

Wyjazd z małym dzieckiem w góry

Wybierasz się z dzieckiem na narty? Nie zapomnij o zabraniu odpowiednich preparatów do pielęgnacji. Te przygotowane specjalnie na niskie temperatury, w górach ...

  POPULARNE  
Nowy podkład Rimmel Match Perfection
"50 twarzy Greya" - film: kto zagra główne role?
10 najmodniejszych stylizacji męskiego zarostu na 2016 rok
Nowe oblicze Greya - Recenzja