Ewa Mielnicka, Miss Polski 2014 projektuje dla Nessi

Marka obuwnicza Nessi prężnie rozwija się na rodzimym rynku, zachowując wysoką jakość produktów, do których przekonuje się coraz więcej Klientek.

Aby utrzymać zadowolenie użytkowniczek z wygodnego obuwia, firma Nessi wyszła z propozycją stworzenia nowej kolekcji butów z udziałem ambasadorki marki – Ewy Mielnickiej, Miss Polski 2014.

Najpiękniejsza Polka została zaproszona do nowej fabryki Nessi, by obserwować proces tworzenia butów, poczynając od ich projektowania graficznego, poprzez wykrawanie skór, aż po pakowanie gotowych do użycia produktów. Pierwsza wizyta Miss Polski i ambasadorki Nessi w fabryce była cennym doświadczeniem, dzięki któremu Ewa mogła zobaczyć „od kuchni”, jak powstają buty.

Relacja z wydarzenia: https://youtu.be/_NjEBamLMkY

Właściciele marki wiedzą, że zaangażowanie ambasadorki jest ważne w osiągnięciu finalnego wyglądu kolekcji, dlatego można spodziewać się serii butów Nessi sygnowanych nazwiskiem Ewy Mielnickiej. Tymczasem w fabryce trwa produkcja nowej kolekcji butów Nessi „Miejski szyk”, która ujrzy światło dzienne na przełomie sierpnia i września 2015 roku.

Komentarze
Jeśli jesteś człowiekiem to przesuń suwak w prawo
  PRODUKT TYGODNIA  
produkt tygodnia
  PORADY  
Pięć sposobów na skórę naczynkową

Skóra naczynkowa to problem wielu kobiet. Na ich powstanie wpływa wiele czynników – estrogeny, menopauza, fototyp skóry i inne, ale niezależnie od powodu ich ...

Jak poprawić kondycję skóry?

Jeśli usilnie staramy się zapobiec przebarwieniom, nawrotom zmian trądzikowych czy wreszcie pojawianiu się zmarszczek, polegając jedynie na podstawowej pielęgnacji ...

Pierwszy raz w gabinecie? Czas na mezoterapię!

Jeszcze kilkanaście lat temu medycyna estetyczna kojarzona była z możliwościami zarezerwowanymi dla ludzi bogatszych. Dziś jej osiągnięcia znajdują się w ...

  POPULARNE  
Nowy podkład Rimmel Match Perfection
"50 twarzy Greya" - film: kto zagra główne role?
10 najmodniejszych stylizacji męskiego zarostu na 2016 rok
Nowe oblicze Greya - Recenzja