Creamy Eye Colors – cztery nowe kolory kremowych cieni do powiek LAMBRE

Cienie do powiek są magicznym dodatkiem każdego makijażu. Nowe cienie z kolekcji Creamy Eye Colors LAMBRE to nie tylko łatwa, innowacyjna aplikacja, ale również trwały, subtelnie lśniący kolor oraz delikatne nawilżenie okolic oczu.  Kolekcja Creamy Eye Colors powiększyła się o cztery nowe odcienie.

Są to:  

  • miętowa świeżość (nr 9)
  • cielisty (nr 10)
  • różowe perły (nr 11)
  • ciepły brąz (nr 12)

Innowacyjne cienie kremowe do powiek Creamy Eye Colors LAMBRE to:

  • łatwa aplikacja 
  • receptura na bazie pielęgnacyjnych wosków i olejów
  • perfekcyjnie jednolity kolor
  • lekka, kremowa konsystencja
  • trwały makijaż.

Dzięki aksamitnej konsystencji, cienie nałożysz łatwo i masz gwarancję, że nie będą się osypywać. Aby makijaż cieniami płynnymi dłużej zachował trwałość, należy aplikować je na suchej powiece i starać się przez chwilę nie otwierać oka, tak, aby cień miał szansę wyschnąć, utwardzić się oraz utlenić. 

Cienie Creamy Eye Colors LAMBRE dostępne są w cenie 15 zł

Komentarze
Jeśli jesteś człowiekiem to przesuń suwak w prawo
barbara (89.73.207.*)    |    06.11.2014 godz.23:32

aaa tak kojarzę je, widziałam chyba w magazynie ONLY YOU

  PRODUKT TYGODNIA  
produkt tygodnia
  PORADY  
Pięć sposobów na skórę naczynkową

Skóra naczynkowa to problem wielu kobiet. Na ich powstanie wpływa wiele czynników – estrogeny, menopauza, fototyp skóry i inne, ale niezależnie od powodu ich ...

Jak poprawić kondycję skóry?

Jeśli usilnie staramy się zapobiec przebarwieniom, nawrotom zmian trądzikowych czy wreszcie pojawianiu się zmarszczek, polegając jedynie na podstawowej pielęgnacji ...

Pierwszy raz w gabinecie? Czas na mezoterapię!

Jeszcze kilkanaście lat temu medycyna estetyczna kojarzona była z możliwościami zarezerwowanymi dla ludzi bogatszych. Dziś jej osiągnięcia znajdują się w ...

  POPULARNE  
Nowy podkład Rimmel Match Perfection
"50 twarzy Greya" - film: kto zagra główne role?
10 najmodniejszych stylizacji męskiego zarostu na 2016 rok
Nowe oblicze Greya - Recenzja